Apteczka na wypadek awarii nie musi przypominać wyposażenia karetki. Chodzi o kilka rzeczy, które faktycznie się przydadzą, zanim dotrze pomoc – nie o zapas na każdą możliwą sytuację.
Podstawowy zestaw
Plastry, gaza, bandaż elastyczny, środek odkażający i rękawiczki jednorazowe – to baza, która pokrywa większość drobnych zranień i skaleczeń zdarzających się podczas awarii.
Leki, o których łatwo zapomnieć
Jeśli ktoś z domowników przyjmuje leki na stałe, warto mieć zapas na kilka dni w osobnym, oznaczonym miejscu. Dołóż też podstawowe środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe – w wersji dla dorosłych i dla dzieci.
Rzeczy, o które nikt nie pyta
Latarka czołowa przy apteczce ułatwia opatrywanie ran po zmroku bez trzymania telefonu w zębach. Karta z najważniejszymi numerami telefonów i informacjami medycznymi domowników (grupa krwi, alergie) też potrafi zaoszczędzić cenne minuty.